Samotność - samotni czy single
Samotność to subiektywnie odczuwane zjawisko, stan emocjonalny człowieka wynikający najczęściej z braku pozytywnych relacji z innymi osobami. Ma wydźwięk negatywny. - tak mówi najpopularniejsza internetowa encyklopedia.
Samotność to zjawisko, a zatem ludzie, którzy odczuwają ten stan emocjonalny to samotni. Nie każdy się jednak godzi na to by nazywać go samotnym, wolimy używać w tym celu pojęcia “sami” czy “single”. Bo tak naprawdę sami nie oznacza samotni, bo często jest wokół i rodzina i przyjaciele, nie ma tylko stałego partnera życiowego. Zdecydowanie większość z nas zastąpiłaby słowo “samotność” czymś w rodzaju “samość”( moje swobodne słowotwórstwo) a może raczej “samodzielność” w odmianie “niezależności”.
Prawdziwą rewolucję spowodowało wprowadzenia pojęcia singla i większość osób, które są same, podkreśla jak fajnie być singlem. Singiel, w przeciwieństwie do samotnego ma wydźwięk pozytywny, tak samo jak “niezależny”, “sam” to pojęcia nacechowane pozytywnie przeciwnie do negatywnie zabarwionego ”samotnego”.
Jeszcze dalej posunęła się Sasha Cagen wprowadzając nową teorię: quirkyalone, czyli życie w pojedynkę. Bo o wiele fajniej jest mówić o sobie, że się jest quirkyalone czy singlem, niż samotnym. Singlowi bowiem wypada iśc samemu do kina, a samotnemu pozostają już tylko biura matrymonialne.
Dlaczego wciąż postrzegamy pojęcie samotności poprzez pryzmat stereotypów? Jaki jest zatem przepis na samotność?
Do dyskusji na temat samotności, samych singli i quirkyalone zapraszam na nasze forum kobiet.
eVa
Olgierd powiedział(a),
kwiecień 20, 2008 @ 7:10 pm
A ja mam mieszane uczucia
gwiazdeczka powiedział(a),
maj 4, 2008 @ 3:49 pm
byłam samotna przez 15 lat teraz mam koleżanki i kolegów ale brakuje mi chłopaka
a przecież wszystkie dziewczyny marzą o tym jednym mam w klasie koleżankę Monikę która nie ma chłopaka a ma na głowie inne sprawy